Hawana – ciasto z ananasem i kokosową bezą

Generalnie jest to ciasto, które od zawsze znam z domu. Czasem robione na biszkopcie jasnym, innym razem na ciemnym. Nigdy nie miało jakieś szczególnej nazwy, natknęłam się kiedyś na nią i przyswoiłam – lubię gdy ciasto jakoś się nazywa. Porządkuje to smaki w mojej głowie. Jako dziecko pociągały mnie inne smaki, niekoniecznie to ciasto było moim ulubionym. Z czasem się przekonałam, bo deser ten cóż – przypomina pina coladę. Ciasto nie jest skomplikowane, a beza kokosowa mam wrażenie – kroi się lepiej od tradycyjnej. Jest to wypiek mający konkretny smak nie tylko feria barw i wzorów. To jest jego mocnym atutem. To powoduje, że chce się go powtórzyć.

Biszkopt:
4 jajka
5 łyżek cukru
3 czubate łyżki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżka oleju
+ poncz (po 60 ml soku z puszki i wódki/malibu)

Białka ubijamy, dodajemy do nic cukier i miksujemy. Żółtka wbijamy pojedynczo na końcu. Maki przesiewamy- dodajemy do jaj. Na końcu dodajemy olej. Biszkop pieczemy w wyłożonej papierem blaszce o wymiarach 25 na 35 cm w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 20 -25 minut. Biszkopt studzimy, odrywamy papier i nasączamy.
Krem:
700 ml mleka
1 opakowanie budyniu wanilinowego
2 łyżki mąki pszennej
2 żółtka
1/2 szklanki cukru
200 g masła
ananas z puszki – pokrojony w drobne kawałki

W rondlu gotujemy 2 szklanki mleka. Żółtka, budyń, mąkę, cukier i resztę mleka dokładnie miksujemy – wlewamy do gotującego się mleka. Budyń studzimy. Miękkie masło miksujemy na puch – podajemy po łyżce przestudzonego budyniu. Krem mieszamy z ananasem i wykładamy na biszkopt. Na krem nakładamy bezę i studzimy w lodówce.
Beza
4 białka (duże)
200 g (szklanka) cukru
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka octu jabłkowego
200 g kokosu
+ odrobina polewy czekoladowej do oblania gotowego ciasta

Białka ubijamy na sztywno, dodajemy do nich cukier. Gdy ten się rozpuści mieszamy bezę z octem, mąką i kokosem. Pieczemy około 30 – 35 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni w tej samej blaszce do biszkopt wyłożonej papierem do pieczenia. Gotową bezę studzimy, układamy na kremie i polewamy polewą. Ciasto najlepiej się kroi po schłodzeniu i namoknięciu bezy wilgocią z kremu.

Wiosenne słodkości 2016

19 myśli nt. „Hawana – ciasto z ananasem i kokosową bezą”

        1. zgadzam się :) A rabarbar wprost uwielbiam – jak widać trochę ciasta jeszcze mi zostało… no ale i na rabarbar czas przyjdzie ;)

  1. Na ten przepis natknęłam się przypadkiem 3 dni temu i postanowiłam zrobić to ciasto – i to był strzał w dziesiątkę – biszkopt po nasączeniu pychotka, krem genialny, beza chrupiąca. Super ciacho – będę na pewno zaglądać na bloga :)

    1. Bardzo mi miło. Zapraszam serdecznie :) Takie komentarze dodają energii do działania – za nią dziękuję :)

  2. Dzień dobry. Czytam Pani przepisy i aż się zaśliniłam.
    Proszę wyjaśnić czym miksuje pani w kremie budyniowym masło z zimnym budyniem? Chodzi mi o to jakimi końcówkami, czy takimi do ubijania np. piany z białek, czy taką do ucierania kremów?
    Pozdrawiam Krystyna

    1. Miło mi :)

      Masło miksuję zawsze końcówkami do ubijania białek (coś takiego => http://i91.twenga.com/agd/koncowki-do-robota-kuchennego/trzepaczki-do-piany-miksera-tp_2191118901931082635vb.jpg ) – mam mikser ręczny. Wiem, że moja Babcia piecze takim kuchennym, stojącym robotem i nie chcę skłamać, ale używa tez tych najbardziej „gęstych” końcówek. Spotkałam się kiedyś z opiniami, że tego typu kremy powinno się ubijać tylko ręcznie, ale ciężko jest mi się z tym zgodzić. Miękkie masło, pokrojone na kawałki i stopniowe dodawanie budyniu do masła to moim zdaniem recepta na sukces. Przy kremach mikser może wysiąść, ale tylko taki najsłabszy za 30 zł.

      http://www.gruszkazfartuszka.pl/wp-content/uploads/2013/03/bosch10-500×500.jpg
      1 – do ubijania jajek i do kremów budyniowych, ubijania śmietanki
      2 – ciasta ucierane
      3 – hak do ciasta drożdżowego (ja zawsze wyrabiam ręcznie)

      Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>