Placuszki z kwiatami czarnego bzu

Przepis na szybciutkie, pulchne placuszki. Takie a’la racuszki. Już kiedyś pokazywałam podobny. W tym sezonie robiłam też placuszki w wersji jabłkowo – rabarbarowej. A wiecie o tym, że czarny bez przyśpiesza metabolizm? Może właśnie to przekona Was do przygotowania tych małych pyszności na jutrzejsze śniadanie ;) Przepis jest banalnie prosty i nie potrzeba do jego wykonania miksera. Pamiętajmy tylko, aby bez zbierać z dala od dróg, ścinać jego kwitnące kwiaty w godzinach porannych i w suchy dzień. Znajduje się na nich pyłek, który skrywa cały aromat, dlatego kwiatów przed użyciem nie myjemy.

Składniki:
2 szklanki zsiadłego mleka (lub kefiru, śmietany, maślanki)
2 łyżki cukru
2 – 2,5 szklanki mąki pszennej
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
5 dużych baldachimów czarnego bzu (w przepisach radzi się, aby dodać je w całości, ja polecam oberwać same kwiatki, nic się nie stanie gdy wpadnie tez kawałek gałązki)
do smażenia – olej rzepakowy

Mąkę przesiewamy z proszkiem. Mieszamy trzepaczką zsiadłe mleko z cukrem – dodajemy stopniowo mąkę. Kwiatki obieramy i dodajemy do ciasta – mieszamy. Olej rozgrzewamy na patelni (1 – 2 cm), wykładamy ciasto w ilości mniej więcej 2 łyżek – olej będzie rozgrzany gdy dookoła pojawią się bąbelki. Placki smażymy na średniej mocy palnika z obu stron. Układamy an talerzyku wyłożonym papierowym ręcznikiem. Placki podajemy z domowym dżemem truskawkowym – najlepiej z dodatkiem bzu. Ręczę za jego smak :)
Wiosenne słodkości 2016Czerwiec miesiącem kwiatu bzu czarnegoPiecz - tak od podstaw
Wegetariański obiad VII

Czerwiec miesiącem kwiatu bzu czarnego

Jedna myśl nt. „Placuszki z kwiatami czarnego bzu”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>