Pierniczki jak toruńskie – co tu robią drożdże?

Długo zachodziłam w głowę co z tym przepisem?! Przecież to nie ma sensu, niby drożdże, ale gdzie tu te inne spulchniacze. No to tak nie działa – mówiłam sobie. Jak jedno to na pewno nie drugie. Otóż nie do końca Pewnego dnia mnie olśniło. Jeżeli ktoś zajmuje się domowym wyrobem trunków wysokoprocentowych to wie – drożdże są nie tylko w kostkach i saszetkach, mamy też takie naturalne. Z resztą działają one nie tylko w przemyśle winiarskim, piwowarski, ale i wtedy gdy przygotowujemy zakwasy na chleby czy barszcze lub żurki. Odgrywają nieocenioną rolę w przygotowaniu pierników toruńskich, ale i tego naszego staropolskiego, który przecież jest jeszcze spulchniany sodą… Działa? Działa, i to jeszcze jak. Tutaj mamy podobnie, tylko bez tego wielotygodniowego czy wręcz wielomiesięcznego wyczekiwania. Wszystko dzięki użyciu „kostkowych” odpowiedników. Polecam szczególnie w wersji nadziewanej (takie bez nadzienia łatwo przesuszyć, z marmoladą jest to prawie niemożliwe, są znacznie smaczniejsze). Przepis z Domowych Wypieków

Pierniczki:
2 szklanki mąki pszennej tortowej
1 jajko
1/2 szklanki cukru
1 czubata łyżka miodu
2 łyżeczki przyprawy do piernika
1 łyżeczka sody oczyszczonej
25 g drożdży
60 g masła
+ marmolada (opcjonalnie)

Miód podgrzewamy z masłem do rozpuszczenia, dodajemy do niego drożdże. Przesiewamy mąkę z sodą, wbijamy jajko, dodajemy cukier i drożdże. Wyrabiamy ciasto. Na obsypanej mąką stolnicy wałkujemy ciasto i wykrawamy kształty. Ja jednak radzę rozwałkować je na grubość 2-3 mm, wycinać kieliszkiem okręgi i sklejać po nadzianiu marmoladą (ułatwimy to sobie sklejając brzegi białkiem). Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 stopni, niecałe 10 minut w przypadku zwykłych, w przypadku nadziewanych około 11- 12. Ja polukrowałam je po wystudzeniu lukrem na bazie cukru pudru i amaretto.

14 myśli nt. „Pierniczki jak toruńskie – co tu robią drożdże?”

  1. Miód podgrzewamy z masłem do rozpuszczenia, dodajemy do niego drożdże. Przesiewamy mąkę z sodą, wbijamy jajko, dodajemy cukier i drożdże. Wyrabiamy ciasto.

    Jak mowa drugi raz o drożdżach to chodzi o miód z masłem i drożdżami?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>