Archiwa tagu: agrest

Agrestowiec z pianką i chrupiącą bezą

W ramach weekendowych bojów, proponuję zaopatrzyć się w solidną porcję agrestu. Teraz mamy na niego sezon, potrwa on krótko. A ciasto jest przepyszne! Połączyłam w nim Agrestowiec, którego już znacie i… i inne ciasto na którego publikację też przyjdzie czas :) Wykorzystałam też moje ostatnie odkrycie – perfekcyjne ciasto ucierane. Pozmieniałam nieco proporcje, aby móc wykorzystać białka w bezie. Nie zaszkodziło to ciastu nic a nic. Idealne combo 3 przepisów, nic dodać nic ująć ;)

Ciasto ucierane:
150 g masła
150 g cukru
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
szczypta soli
4 żółtka
1 jajko
300 g mąki pszennej tortowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki mleka

Miękkie masło ucieramy mikserem z cukrem solą i ekstraktem, stopniowo dodajemy jajko i pojedynczo żółtka. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i dodajemy na przemian z mlekiem. Powinno powstać ciasto o konsystencji gęstej pasty. Dużą blaszkę 30 na 40 cm lub nieco większą, wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto podpiekamy 10 – 15 minut w temperaturze 190 stopni.

Masa agrestowa:
850 g agrestu
2 szklanki soku jabłkowego lub zielonej oranżady
2 opakowania budyniu (u mnie cytrynowy)

200 ml soku/oranżady mieszamy z budyniem. Przygotowany agrest zalewamy napojem i gotujemy. Gdy zacznie wrzeć, wlewamy rozrobione budynie do agrestu. Masa powinna po chwili zgęstnieć. Gdy lekko przestygnie, wylewamy ją na podpieczone, kruche ciasto i wkładamy do pieca na kolejne 20 minut w temperaturze 180 stopni. Studzimy.

Pianka agrestowa
600 ml śmietanki kremówki schłodzonej
2 opakowania galaretki agrestowej
1 szklanka wrzątku

Zaczynamy pd przygotowania galaretki – rozpuszczamy ją w szklance wrzątku i odstawiamy do wystudzenia. Ma osiągnąć temperaturę pokojową, nie powinna zacząć tężeć. Śmietankę ubijamy na sztywno. Gdy nabierze kremowej konsystencji, cienkim strumieniem wlewamy galaretkę, nie przestając miksować. rem natychmiast wykładamy na ciasto.

Beza z płatkami kukurydzianymi
4 białka z dużych jaj
1 szklanka cukru
1 łyżka maki ziemniaczanej
2 szklani płatków kukurydzianych

Białka ubijamy na sztywno, dodajemy stopniowo cukier, gdy ten się rozpuści, do masy dodajemy przesianą mąkę oraz płatki – mieszamy. Bezę pieczemy w temperaturze 150 stopni przez 40 minut, na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Po wystudzeniu odrywamy papier. Bezę wykładamy na agrestową piankę, zaraz po jej zrobieniu, aby utrzymała się na miejscu. Po 3 – 4 godzinach w lodówce ciasto powino idealnie stężeć. Wtedy też jest najsmaczniejsze, bo płatki są idealnie chrupkie!

Ciasto Piankowe Mleczko

Bajkowe, pastelowe, delikatne ciasto. Lekkie jak chmurka, podobnie też smakuje. Wizualnie jak i smakowo pierwsze skrzypce grają tu pianki w czekoladzie, u mnie o smaku cytrynowym – właśnie takie wpasują się w to ciasto idealnie. Wygląda ciekawie – prawda? Mimo, ze wszelkimi sposobami byłam odwodzona od zrobienia takiej a nie innej dekoracji, ja właśnie taki efekt chciałam uzyskać. Cukierkowy. Wykorzystując blaszkę o wymiarach mniej więcej 25 na 35 cm i układając pianki w 4 rządkach, jedno pudełko będzie wystarczające. Ja parę razy w roku dostaję je na różne okazje, a jako, że słodyczy nie jadam to wykorzystuję je właśnie do tego rodzaju ciast. Inni domownicy wsuwają je wręcz na pudełka stąd w dekoracji pojawiły się dwa smaki (drugi musiałam dobrać w nowego pudełka). Ciasto gorąco polecam choćby z tego względu, że wykonuje się je wbrew pozorom dosyć szybko, a uzyskuje się niebanalny efekt. Właśnie te cechy czynią je idealną propozycją na komunijny stół.

Biszkopt
3 duże jaja
4 łyżki cukru
100 g wiórków kokosowych
3 łyżki oleju
2 łyżki mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywno, następnie powoli dodajemy cukier. Dalej miksując dodajemy po jednym żółtku. Maki przesiewamy i mieszamy z wiórkami, dodajemy mieszając łyżką do masy, na końcu wlewamy olej. Biszkopt pieczemy na blaszce wyłożonej papierem w piekarniku nagrzanym do 180 stopi przez 20 – 25 minut z zrumienienia. Studzimy.

Pianka (X2)
400 ml schłodzonej śmietanki 36%
1 opakowanie galaretki agrestowej (druga warstwa z galaretką truskawkową lub poziomkową)
100 ml gorącej wody

Galaretkę zalewamy gorąca wodą a następnie ogrzewamy na niewielkim płomieniu i mieszamy do rozpuszczenia. Odstawiamy do lekkiego przestudzenia, ale galaretka nie może zacząć tężeć! W międzyczasie ubijamy śmietankę na sztywno. Cienkim strumieniem, miksując na średnich obrotach miksera wlewamy galaretkę do śmietanki. Masę wykładamy na biszkopt.
dodatkowo:
1 opakowanie galaretki cytrynowej
400 – 450 ml wody
1 płaska łyżeczka żelatyny
1 opakowanie pianek w czekoladzie o smaku cytrynowym (380 g)

Pianki układamy w 4 rzędach, jedna z drugą. Gdy masa agrestowa stężeje, wylewamy na nią przygotowaną i wystudzoną galaretkę cytrynową (z dodatkiem żelatyny). Ciasto wstawiamy do lodówki, w międzyczasie przygotowujemy krem truskawkowy. Wylewamy go na wierz, zakrywając wszystkie pianki. Pozostałe pianki (około 7 sztuk) kroimy na dowolne kawałki i układamy na wierzchu ciasta. ciasto po 2 – 3 godzinach chłodzenia powinno być gotowe do podania.