Archiwa tagu: banan

Ciasto Siódme Niebo (a’la sernik na zimno)

Ciasto zaskoczyło mnie na plus, nie wiedziałam, że będzie smakowało aż tak dobrze. Zebrało też pozytywne recenzje, a banany były w masie wyczuwalne, co zauważyli też Goście ;) Obawiałam się, że skończy się na funkcji naturalnego słodzika. Do tego ten efekt wizualny, który pierwotnie dawał ciastu jedynie zadanie przyozdobienia talerza i wprowadzenia nań koloru. Warty jest nakładania masy łyżką :) Polecam, a przepis, prawie niezmieniony pochodzi z bloga. U mnie gościł na świątecznym stole, u Was może na komunijnym… czy po prostu, niedzielnym.

Zapraszam też do lajkowania mojej strony facebookowej, obiecuję, że z nowinkami na blogu, będziecie nie bieżąco :)
https://www.facebook.com/szczyptaslodyczy.przepisy/

Biszkopt:
3 duże jajka
4 łyżki cukru
3 łyżki mąki pszennej tortowej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
2 łyżki oleju

Białka oddzielamy od żółtek. Z żółtek i połowy cukru robimy kogel mogel, ubijając przez kilka minut, a następnie wlewamy olej. Następnie białka ubijamy na pianę i stopniowo dosypujemy cukier – miksujemy do rozpuszczenia kryształków. Masy łączymy, a mąki przesiewamy i delikatnie mieszając szpatułką, dodajemy do jajek. Ciasto pieczemy na wyłożonej papierem blaszce 25 na 35 cm (w oryginale blaszka byłą mniejsza, ale wątpię, aby ciasto na takiej się zmieściło) w temperaturze 180 stopni przez około 20 minut. Wierzch powinien się zezłocić i nie być klejący po dotknięciu palcami. Biszkopt studzimy.

masa sernikowa:
1 kg twarogu zmielonego, z wiaderka
4 dojrzałe, miękkie banany
500 ml śmietanki kremówki 36%
=> 1 opakowanie galaretki turkusowej (rozpuszczonej w 100 ml gorącej wody)
=> 1 opakowanie galaretki szafirowej (rozpuszczonej w 100 ml gorącej wody)
=> 1 opakowanie galaretki cytrynowej (rozpuszczonej w 100 ml gorącej wody)

Banany kroimy na kawałki i blendujemy dodając masę sernikową. Śmietankę ubijamy na sztywno i dodajemy ją do masy sernikowej. Całość dzielimy na 3 równe części i do każdej z nich dodajemy galaretkę, dokładnie miksując. Po chwili, każdy rodzaj masy zacznie się ścinać i gęstnieć – wtedy naprzemiennie wykładamy łyżką masy na biszkopt. Ciasto wkładamy na godzinę do lodówki, aby wszystko miało okazję do końca stężeć.

Dodatkowo:
1 opakowanie galaretki niebieskiej rozpuszczonej w 1 i 1/2 szklanki gorącej wody

Tak przygotowana i wystudzoną galaretkę wylewamy na wierzch ciasta. Wstawiamy raz jeszcze do lodówki.

Ciasto Architekta

Już od daaaawna planowałam pieczenie tego ciasta. Po prostu urzekło mnie zdjęcie. Sądny dzień przyszedł już jakiś czas temu – upiekłam je z okazji z moich urodzin. Ja miałam innych faworytów biorąc po uwagę smak, jednak zdaniem mojej mamy to właśnie Architekt był najsmaczniejszy, choć sycący. Jak podają na blogu w kuchennym oknie, jest to przepis Siostry Anastazji. Wszystkie jej ciasta są okazałe, takie jest i to :) Ciasto jest może nieco bardziej pracochłonne, ale podobnie jak w cieście Ambasador, masę dzielimy na pół i na tej bazie tworzymy dwa kremy. Przepis poddałam drobnym zmianom.

Biszkopt:
3 duże jajka
4 łyżki cukru
2 łyżki mąki pszennej tortowej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki oleju rzepakowego/słonecznikowego

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywno stopniowo dodając cukier. Gdy masa będzie sztywna dodajemy po żółtku i miksujemy jeszcze parę minut. Maki przesiewamy i dodajemy do ubitych jaj mieszając łyżką. Na końcu delikatnie wlewamy olej. Blaszkę 25 na 35 cm wykładamy papierem i wylewamy biszkopt. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 20 min. Studzimy.

Biszkopt ciemny:
4 jajka
5 łyżek cukru
2 łyżki mąki pszennej tortowej (do biszkoptu zawsze z górką)
1 łyżka mąki ziemniaczanej
2 łyżki kakao
2 łyżki oleju

Pieczemy tak jak biszkopt jasny, do mąki jedynie dodajemy kakao. Po przestudzeniu wycinamy kieliszkiem kółeczka.

Krem budyniowy
3 szklanki mleka
2 opakowania budyniu waniliowego
1/2 szklanki cukru
300 g masła
2 – 3 łyżki rumu
=> 2 łyżki kakao (do połowy masy)

Budyń gotujemy wg zaleceń producenta. Dobrze studzimy. Miękkie masło ucieramy na puch i dodajemy rum. Następnie dodajemy po łyżce przestudzonego budyniu. Masę dzielimy na 2 części – do jednej dodajemy kakao i miksujemy.

Masa serowa:
200 ml śmietanki kremówki
300g serka homogenizowanego (lub wiaderkowego)
2 galaretki czerwone (u mnie truskawkowe)
1 szklanka gorącej wody

Schłodzoną śmietankę ubijamy i mieszamy z serkiem. Rozpuszczone galaretki studzimy i wlewamy do masy.

Dodatkowo:
3 – 4 banany
kilka kostek czekolady (rozpuszczonej w kąpieli wodnej)

Na spodzie układamy jasny biszkopt
Smarujemy ciemnym kremem budyniowym
Układamy ciemny biszkopt a w otwory wkładamy kawałki banana
nad każdym bananem układamy krążek
wylewamy masę serową (łyżką) i schładzamy)
wykładamy jasną masę budyniową (ja zrobiłam to szprycą)
polewamy rozpuszczoną czekoladą i studzimy

Letnie owoce 2
Z dziećmi i dla dzieci 2016Piecz - tak od podstaw